2009-04-14 08:19:11

Bardzo lubię
windy osobowe. To znaczy lubię nimi jeździć. Szczególnie lubię stare
windy osobowe. Kiedy się nimi jedzie to czuć, kiedy rusza i kiedy się zatrzymuje. Czuć bardzo mocno. Ale o to mi właśnie chodzi. Poza tym niektóre
windy osobowe jeżdżą z taką prędkością, że czuję się jak zawieszona w próżni. I lubię to nagłe zdziwienie – wsiadam na parterze, a po pięciu sekundach znajduję się na dwudziestym piętrze. Niesamowita sprawa. A może dlatego tak bardzo lubię
windy osobowe, że mój tata je sprzedawał. Pewnie jedno z drugim się wiąże. Jest tylko jeden wyjątek. Mój tata sprzedawał
windy lifts i
dźwigi lifts. Jakoś nigdy mnie nie zainteresowało, czym są te
dźwigi lifts. Wychodziłam z prostego założenia, że jeśli są to
dźwigi lifts, to na pewno coś dźwigają....